RM80
Foster - Calypso Girl (Mix Version)
 

Głosuj na Dance ListęGłosuj na Goršcš 10Głosuj na Złotš Listę


 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Mniej niż zero - Lady Pank (1983)
Autor Wiadomość
Tomex 





Zaproszone osoby: 1
Wiek: 48
Dołączył: 06 Lut 2009

Posty: 9849
Skąd: Katowice
Wysłany: 2015-08-13, 08:40   Mniej niż zero - Lady Pank (1983)
Mniej niż zero - piosenka zespołu Lady Pank, nagrana w roku 1983, wydana na debiutanckim albumie "Lady Pank" w tym samym roku. Tekst napisał Andrzej, muzykę Jan Borysewicz.



Proponuję, aby metodami operacyjnymi wzmocnić tendencję spadkową piosenki i wyeliminować ją z listy przebojów po dwóch-trzech tygodniach. Natychmiastowe wyeliminowanie jest także możliwe, jednak wprowadziłoby niepotrzebny rozgłos. Taką notatkę podpisaną przez urzędnika MSW znaleziono w archiwach. Poważnie. Oto surrealistyczny obrazek Tamtych Czasów. No bo jak „wzmocnić tendencję spadkową”? Wysyłać setki głosów na piosenki-konkurentki? Puścić plotkę, która obrzydzi utwór słuchaczom?

O co tak naprawdę chodziło wyjaśni się za chwilę, na razie przenieśmy się w czasie do późnej jesieni 1981r. To był okres zmian, w artystycznym życiu Jana Borysewicza i Andrzeja Mogielnickiego. Pierwszy pożegnał się z Budką Suflera, drugi także, zabierając z sobą Izabellę Trojanowską. Został producentem jej drugiego albumu i spędzał czas w Krakowie gdzie płytę nagrywano. Chodził mu po głowie pomysł stworzenia nowoczesnego zespołu rockowego. Jednego muzyka już miał, utalentowany gitarzysta i kompozytor Janek Borysewicz, został ściągnięty do Krakowa nie tylko jako muzyk sesyjny. Postanowiono popracować nad repertuarem nieistniejącej jeszcze grupy. Był także chytry plan, aby wykorzystać „moce produkcyjne” drogiego bardzo studia, przyspieszyć prace nad albumem Izy, a „zaoszczędzony” czas, wykorzystać na własne nagrania.

Janek miał wtedy okres erupcji twórczej, opowiada Mogielnicki. Przynosił utwory i jeden był lepszy od drugiego. Numer, w numer. Praca wyglądała w ten sposób, że on, grał mi to co wymyślił na gitarze i śpiewał. Robił to naprawdę dobrze. Nakręcały nas te spotkania. Do tego słuchaliśmy dużo nowej muzyki i przypasowywaliśmy to co chcemy robić do tego co dzieje się na świecie. No i właśnie jeden z kawałków Janka wydał mi się wyjątkowo staromodny, brzmiał nienowocześnie. Linia melodyczna była jednak na tyle fajna, że napisałem krótki tekst i nagraliśmy to. Zresztą z Jankiem w roli wokalisty. Nagraliśmy i odłożyliśmy, bo jakoś nie pasował do innych naszych piosenek „Minus 10 w Rio”, „Mała Lady Punk”. Był z innej bajki.

Ożywić go miała Nowa Krew. Napłynęła w postaci dwóch byłych muzyków Oddziału Zamkniętego, Pawła Mścisławskiego i Jarka Szlagowskiego. Nie podobało im się, że muszą na koncertach grać taki obciachowy utwór. Zaczęli go „uzdatniać”, aż przed występem, bodaj w Kaliszu, osiągnięto zadowalający efekt. Postanowiono nagrać nową wersję już z wokalistą Januszem Panasewiczem i rozbudowanym, charakterystycznym wstępem gitarowym Borysewicza. Ten wstęp tak zdominował resztę, że szukano sposobu, aby jakoś „złamać” silnie gitarowe brzmienie.

– Może wykorzystajmy klawisz – zaproponował Janek
– I co będziesz woził klawisz na koncerty? – zaoponował Mogielnicki.
– To może ja bym zagrał na grzebieniu, śpiewną mową z Olecka, zaproponował Janusz.

Na głośne „Cooo??” Wyciągnął z tylnej kieszeni spodni grzebień, znalazł jakąś bibułkę i zagrał. I tak zostało.

Poszło tak dobrze, że postanowiono wprowadzić inne jeszcze efekty specjalne. Na przykład okrzyki. Niestety chłopcy dość niemrawo pokrzykiwali to Oooo!Oooo!Ooo!Ooo! Zniecierpliwiony Mogielnicki miał wtargnąć do studia, i spytać „co wyście k...a nigdy na meczu piłkarskim nie byli? O!O!OIO!” Wrzasnął, podał ton, reszta dołączyła i tak oto autor tekstu znalazł się na taśmie.

A jak było z tym groźnym dla bezpieczeństwa państwa tekstem? Przeczytałem kiedyś żartobliwie filozoficzne opowiadanie, opowiada Mogielnicki, że człowiek w obecnej cywilizacji coraz mniej znaczy. A dlaczego? Między innymi dlatego, że nie da się już wywołać żadnej rewolucji, bowiem.... wyasfaltowano ulice. Nie ma już bruku z którego można by zbudować barykady. Tak to do mnie przemówiło, że o tym napisałem. A, że wydanie singla zbiegło się ze śmiercią Grzegorza Przemyka, że miał on „zdaną maturę na pięć”, że podobno koledzy śpiewali mu nad grobem tę piosenkę, zainteresowała się nią bezpieka. I mną przy okazji. Obserwowano mnie, odwiedził mnie dzielnicowy, dopiero kiedy się okazało, że tekst powstał lata przed śmiercią Przemyka, odpuszczono.

Utwór „Mniej niż zero” wszedł na Listę Trójki 21.05.1983 r. i spadł z niej po trzynastu tygodniach. Marek Niedźwiecki zaklina się, że „w sposób naturalny”.
bibliotekapiosenki.pl

Tekst piosenki:

Myślisz może, że więcej coś znaczysz
Bo masz rozum, dwie ręce i chęć
Twoje miejsce na Ziemi tłumaczy
Zaliczona matura na pięć
Są tacy — to nie żart,
dla których jesteś wart

Mniej niż zero
Mniej niż zero
Mniej niż zero
Mniej niż zero

Zawodowi macherzy od losu
Specjaliści od śpiewu i mas
Choćbyś nie chciał i tak znajdą sposób
Na swej wadze położą nie raz
Choć to fizyce wbrew
wskazówka cofa się

Mniej niż zero...

Myślisz może, że więcej coś znaczysz
Bo masz rozum, dwie ręce i chęć
Twoje miejsce na Ziemi tłumaczy
Zaliczona matura na pięć
Są tacy — to nie żart,
dla których jesteś wart

Mniej niż zero...
_________________
The Dark Side Of The 80's
 
  Wyróżnienia: :: :: :: ::
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | nolimit template created by joli  Creative Commons License